Nie mam czasu

Prawdziwe życie jest w realu

Mogłabym tak zatytułować ten wpis. Dwa tygodnie mnie nie było, kto myślał, że zniknę na dobre, po raz kolejny? Proszę się przyznać! No dobra co się stało? Stało się życie. Bo to prawdziwe jest w realu, a nie w necie. Zamysł na tego bloga nie był taki, abym siedziała przyklejona do telefonu i laptopa. Powstał on z myślą o mnie i moim hobby oraz moim lenistwie do nauki języków obcych. Połączyć ma przyjemne z pożytecznym. Miałam dużo przemyśleń ostatnimi czasy, że można zwariować siedząc tylko w necie, czego chciałam uniknąć z tym blogiem. To że piszę bloga nie znaczy, że będę jego niewolnikiem. Życia nie da się zaplanować to blog jest dla mnie, a nie ja dla bloga.
Pomimo chęci i planów, ani nie zaczęłam jeszcze nauki, w sumie to po raz już pewnie setny, ani się tutaj nie pojawiałam, bo tak zassał mnie Instagram. Mogłabym napisać dużo pracy i sprawy osobiste, co byłoby też prawdą. Jednak gdybym chciała czas na naukę i pisanie by się znalazł.

Jestem leniem

Tak dokładnie jestem leniuszkiem i to lubię. Kiedy chodzę do pracy, a jest to zupełnie inna praca niż ta którą wykonywałam w Polsce, jestem zwyczajnie po niej tak czasami zmęczona, że jedyne na co mam ochotę to kawa, kanapa i Netflix. Jeśli mam po powrocie do domu zacząć się uczyć zwyczajnie mi się nie chcę i daje sobie milion wymówek. Trochę życie emeryta, dobrze, że chociaż lubię chodzić na wycieczki. Ostatnio okrutnie wciągnął mnie Instagram w sumie nie wiem po co? Lubiłam zawsze robić zdjęcia, ale czuję, że zdrowa granica została dawno przekroczona i mój mózg musi odpocząć od social mediów.

Kocham planować! Ale co z pracą?  

Mam plan dosłownie na wszystko. Jednak na planach zawsze poprzestaję. Jeśli masz pomysł jak się ogarnąć pisz szczerze w komentarzu. Jednak w ostatnim tygodniu miałam dużo przemyśleń co do priorytetów mojego planowania. Wszystko kręci się wokół pracy. Zawsze reszta życia uwarunkowana tym jak w danym tygodniu pracuję. Swojej pracy zaplanować nie mogę gdyż, póki co pracuję w kilku firmach pośredniczących i na bieżąco dostaję informację jakie zatrudnienie, w jakich godzinach i w jakie dni mnie czeka. Trochę do czterech liter prawda? Wyszłam dawno temu z założenia, że póki nie będę mówić po norwesku, tylko po angielsku nie mam szans na lepszą pracę poza byciem masterchefem bergeńskich kantyn. Szczerze mówiąc po kilku latach pracy w Krakowie jako dietetyk było to nawet przyjemną odskocznią. Odpowiedzialność za zrobienie kanapek, salat barów i innych tapasów. Ale przyszedł taki czas, że potrzebuję czegoś gdzie zmęczę się umysłowo, a nie fizycznie. Póki co intensywnie myślę, a jak z moimi planami jest już trochę wiecie.

Hobby

Blog jest dla mnie przyjemną odskocznią. Nie jest to jednak jedyne moje hobby. A jakie są pozostałe dowiesz się wkrótce. Póki co wskakuj na tego mojego Instagrama, który pożarł mnie i wypluł z powrotem do normalnego życia.

4 thoughts on “Nie mam czasu”

  1. Nie wiem, co Ci poradzić. Chyba nie planować, tylko robić 🙂 może pomaga się wyzbycie marzeń o perfekcjonizmie? Ja robię kilka rzeczy na raz zazwyczaj. Nie wychodzi mi super. Ale zawsze coś tam idzie do przodu. Zaobserwowałam Cię na instagramie. Będę wdzięczna, jeśli zrobisz to samo 🙂

    1. Done 😊 urzekło mnie: próbuje zostać pisarką i ogarnąć Instagrama 🤩
      Powiem Ci masz rację z tym perfekcjonizmem, bo bardzo mnie on uwiera. Ale też próbuję pogodzić, jak być w sieci i nie zostać przez nią całkowicie wchłonięta. Jak znajdę złoty środek na pewno o tym napiszę.
      Miłego weekendu!

    1. To byłoby mega!! 😁
      Bo jak ja nie mam noża na gardle to nie potrafię się zmobilizować 😂 takie dobre nawyki jeszcze ze szkoły, mam czas, zdążę się nauczyć, 3 sprawdziany, 2 klasówki, 5 zadań domowych i 21:00 w niedzielę, a pobudka o 5:00 nie mówiąc już o czasach studenckich, jak odwiedzałam wydział akurat po miesiącu nieobecności i dowiadywałam się, że jest właśnie kolokwium 😂 ale stypendium było co prawda do czasu 🤣

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *